Wielu rodziców chciałoby wybrać się na urlop za granicę. Zwłaszcza, że większość linii lotniczych oferuje tanie lub bezpłatne loty do dzieci do drugiego roku życia. Warto wykorzystać okazję i wybrać się z dzieckiem do egzotycznego kraju albo na weekendową wycieczkę po Europie. Podpowiadamy, co zabrać ze sobą, aby lot samolotem z maluszkiem nie stał się dla nas tylko przykrym wspomnieniem.
Pampersy, pieluszki i podkładkę
Oczywiście pampersy na zmianę to jeden z podstawowych akcesoriów. Na lotniskach oraz w samolotach znajdują się przewijaki dla małych dzieci, więc nie musimy martwić się o dogodne miejsce. Jednak pamiętaj, że jeżeli lecicie do Rzymu albo innego miejsca w Europie – tam również są sklepy. Nie ma sensu zabierać ilości pampersów adekwatnych do liczby dni w danym mieście. To zabiera tylko zbędne miejsce w walizce, które warto przeznaczyć na inne rzeczy i się nie przeładować. Weźmy tylko tyle, aby przeżyć lot, ewentualnie jeden dzień, a resztę dokupimy w miejscowym supermarkecie. Weźmy koniecznie podkład, który umieścimy na publicznym przewijaku.
Butelka z wodą
Butelka z wodą jest ważna nie tylko ze względu na zaspokajanie pragnień maluszka (chyba że jeszcze ssie pierś). Przyda nam się również przy starcie i lądowaniu, kiedy to drastycznie zmienia się ciśnienie w kabinie. Podczas ssania i przełykania zminimalizujemy prawdopodobieństwo, że dziecku zatkają się uszy.
Kocyk lub inne okrycie
Wystarczy jeden kocyk, aby owinąć malucha podczas lotu lub kiedy będzie mu zimno. Przyda się również do wózka na wieczorne spacery. Nie ma potrzeby brania kilku okryć, koca i kołderki. Z powodzeniem wystarczy nam jeden.
Jedzenie – owoce, słoiczki
To również zależy od tego, czy maluch ssie jeszcze pierś, czy przechodzi rozszerzenie diety. Do podręcznego bagażu możemy wrzucić banana, pokrojone jabłko albo mus owocowy dla malucha. Tak samo słoiczki z gotowymi daniami. I nie zapomnijmy o plastikowych sztućcach.
Jak widzicie, nie trzeba martwić się o podróż z niemowlakiem, ani o to ile zabrać ze sobą rzeczy. Wbrew pozorom malutkie dziecko nie potrzebuje wielu akcesoriów. Przecież będzie mieć przy sobie mamę lub tatę, a to mu w zupełności wystarczy 😉
